Problem Klasoużytków geometrycznych

"Problem" Klasoużytków geometrycznych

Obiekt Klasoużytek geometryczny ma bardzo długą tradycję. W zasadzie istnieje od początku epoki tworzenia zasobów numerycznych w geodezji, czyli od początku lat '90. Jak sądzę, jeszcze wszyscy pamiętamy, że "geodezja numeryczna" tworzyła się w wyniku samoistnej inicjatywy prywatnych firm zajmujących się tworzeniem systemów funkcjonujących w ODGiK'ach i u wykonawców prac geodezyjnych. Do roku 1995, kiedy pojawiła się pierwsza wersja Instrukcji Technicznej K-1 NIE ISTNIAŁO ŻADNE wsparcie ze strony przepisów, jak podejść do różnych rozwiązań tego samego tematu w obszarze całego kraju.

Chciałbym poniżej wskazać cztery najbardziej charakterystyczne przypadki różnego, zwyczajowego, regionalnego, traktowania tych samych tematów. W odniesieniu do trzech pierwszych, wiele lat wymagało, aby wzięto je pod uwagę i absurdy w przepisach "złagodzono", ale "mleko się wylało". W konsekwencji np. mamy wiele regionów w Polsce, gdzie nawet w ramach jednej Jednostki ewidencyjnej występują trzy sposoby numeracji budynków: "w działkach", "w Arkuszach ewidencyjnych", "w obrębach"!

Biorąc pod uwagę trzy z poniższych czterech przykładów można uznać, że w końcu zadziałał rozsądek? "lepiej późno niż wcale", ale dlaczego koniecznie zawsze musi być "późno"? Kto i dlaczego ma za to płacić? W sprawie Klasoużytków geometrycznych jest już bardzo, bardzo, BARDZO PÓŹNO! Mamy ogólnokrajowy standard wymiany danych GML, mamy obowiązek wydawania danych do ZSIN, ale nadal przynajmniej jedna trzecia Polski NIE MOŻE wydać poprawnych danych, bo standard GML to UNIEMOŻLIWIA z powodu zwykłej arogancji urzędniczej!

1. Numeracja działek - wiemy, że w Polsce obowiązywały dwa standardy.
Standard śląski, jako konsekwencja tradycji katastru austriackiego, czyli zmienny licznik, stały mianownik.
Standard ogólnokrajowy, oparty na tradycji katastru pruskiego, czyli stały licznik, zmienny mianownik.
Dodatkowym wariantem problemów z numeracją działek są dwie reguły numeracji: w obszarze Obrębu i w obszarze Arkusza ewidencyjnego (kataster pruski i austriacki).
Po bardzo długim czasie (kilka lat) zaakceptowano i wprowadzono do rozporządzeń obydwa standardy numeracji oraz numerację działek "w obszarze Arkusza ewidencyjnego".

2. Arkusz ewidencyjny - jeden z podstawowych elementów organizacji działek, i w konsekwencji sposobu prowadzenia całej Ewidencji gruntów. Arkusz ewidencyjny lub Karta Mapy wynika z głęboko ugruntowanej tradycji katastrów pruskiego i austriackiego.
Po bardzo długim czasie (kilka lat) zaakceptowano i wprowadzono do rozporządzeń obiekt "Arkusz ewidencyjny".

3. Numeracja budynków - tam, gdzie prowadzono Ewidencję Budynków funkcjonowały trzy standardy numeracji. Numeracja w ramach Obrębu, w ramach Arkusza ewidencyjnego, w ramach Działki.
Po bardzo długim czasie (kilka lat) zaakceptowano i wprowadzono do rozporządzeń wszystkie sposoby numeracji budynków.

4. Klasoużytek (geometryczny) - podstawowy element "części graficznej" katastrów: pruskiego i austriackiego.
Po bardzo długim czasie (wiele lat) nadal istnieje "problem" Klasoużytku geometrycznego, pomimo obietnic zaakceptowania w standardzie rozporządzeń obiektu "Klasoużytek geometryczny" ze strony GUGiK.

W niniejszym, wysoce polemicznym, choć dla mnie oczywistym we wnioskach artykule, chcę dokładniej przedstawić "problem" Klasoużytku geometrycznego.
Cudzysłów dla słowa "problem" nie jest przypadkowy. Chodzi o zaakcentowanie absurdu, którego tak naprawdę w ogóle nie powinno być. Moim zdaniem wydumany, sztuczny problem jest konsekwencją zwykłego braku wyobraźni i "betonowego" myślenia osób decydujących o standardach funkcjonujących w naszym państwie, wedle zasady "nie, bo nie", bez żadnego uzasadnienia. Na podstawie dotychczasowych działań w tej sprawie można tylko domniemywać, że osoby zajmujące(?!) się tym tematem są bardzo oddalone od codziennej praktyki geodezyjnej.

Zanim przejdę do konkretnych argumentów przemawiających za obiektem Klasoużytek geometryczny, chcę wyrazić własną opinię nt. przebiegu "batalii" o ten obiekt na przestrzeni przynajmniej kilkunastu ostatnich lat.
Obiekt "Klasoużytek geometryczny" jest alternatywą dla dwóch obiektów wprowadzonych sztucznie i "na siłę" - "Konturu klasyfikacyjnego" i "Użytku gruntowego". Nie dziwię się braku reakcji na ten przymus ze strony niedoskonałego prawa, czy braku reakcji tych użytkowników, którzy przed wprowadzeniem rozporządzeń, tak naprawdę nie posiadali zasobu EGiB lub po prostu nigdy nie "czuli" tego problemu prowadząc (w niektórych miejscach jeszcze do dziś) "ewidencję papierową". Natomiast, dziwię się wszystkim tym, którzy od ponad dwudziestu lat stosują obiekt "Klasoużytek geometryczny" i nic (dosłownie nic) nie zrobili w sprawie, kiedy nowe rozporządzenia narzuciły im apodyktycznie sztuczne obiekty geometryczne: "Kontur klasyfikacyjny" i "Użytek gruntowy". Przecież obiekty te NIGDY NIE ISTANIAŁY w analogowej Ewidencji gruntów prowadzonej przez stulecia w standardach katastrów pruskiego i austriackiego! Myślę, że tylko na te autorytety można się powoływać.

Biorąc powyższe pod uwagę chyba oczywistym jest, że zmuszanie powiatowych i miejskich ODGiK do stosowania tych sztucznych obiektów TO NIE JEST PROBLEM firmy Systherm Info, czy Systemu Informacji Przestrzennej GEO-INFO (jak sądzą niektórzy!). Przecież w SIP GEO-INFO można zarówno prowadzić obiekty "Klasoużytek geometryczny" jak i "Kontur klasyfikacyjnego" i "Użytek gruntowy". System w pełni spełnia wymagania obowiązującego, (choć jeszcze niedoskonałego) prawa. Natomiast, który z tych obiektów będzie stosowany, to problem Państwa - konsumentów tych przepisów, gdy muszą Państwo stosować się do wymogów takich rozporządzeń. To Państwo powinni w tej sprawie interweniować u swoich przełożonych, (czyli u GGK), a nie firma produkująca system.

Niestety, w tej sprawie, co z przykrością muszę stwierdzić, istnieje w środowisku geodezyjnym, wśród niektórych użytkowników SIP GEO-INFO zaskakująca opinia, że "Klasoużytek geometryczny" to problem, a nawet fanaberia firmy Systherm Info. Wg tych osób, to producent SIP GEO-INFO powinien zabiegać w GUGiK w/s "Klasoużytku geometrycznego". Nic bardziej mylnego! To, że firma Systherm Info interweniowała wielokrotnie w tej sprawie w GUGiK, wystosowując pisma i wskazując na różnych oficjalnych i mniej oficjalnych spotkaniach nieracjonalność działania przepisów wynika wyłącznie z tego, że jesteśmy przekonani o korzyściach w stosowaniu tego obiektu, jako wygodniejszego zarówno dla ODGiK jak i Wykonawcy. Ale jednocześnie nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób zmuszamy naszych użytkowników do stosowania "na siłę" tego rozwiązania.

Powyższe twierdzenia podeprę następującymi, dwoma faktami:

Dokument 1 - pismo z dnia 5 lipca 2017 skierowane do Pana Prezesa Zbigniewa Figasa przez Wielkopolskie Zrzeszenie Geodetów Powiatowych. Pismo zawiera sugestie, jakoby firma Systherm Info zmuszała użytkowników SIP GEO-INFO do działań niezgodnych z wymaganiami przepisów. Nic bardziej krzywdzącego! Przecież to właśnie nasza interwencja w GUGiK w/s "Klasoużytków geometrycznych" spowodowała w ogóle jakoś reakcję władz geodezyjnych, gdzie po wielokrotnych tłumaczeniach i wyjaśnieniach zasadności naszego wniosku uzyskaliśmy nadzieję (chwilową niestety, jak się później okazało) na wprowadzenie do standardu obiektu "Klasoużytek geometryczny". Przecież to działanie było podyktowane przede wszystkim Państwa interesem. A tutaj, ku naszemu ogromnemu zaskoczeniu czytamy w piśmie Zrzeszenia, że ta interwencja została uznana, jako, i tutaj cytat: "...dotychczasową praktykę, w której wykonawca oprogramowania decyduje, w jaki sposób są prowadzone bazy danych i w jakim zakresie są one zgodne z przepisami prawa..." (!?) Chyba poruszamy się w jakimś matrixie kompletnych nieporozumień!

Dokument 2 - krótka notatka z dnia 28 lipca 2017 podsumowująca spotkanie w/s realizacji projektu ZSIN faza II. W dokumencie tym czytamy: "...Na spotkaniu był również poruszany temat tzw. klasoużytków geometrycznych. Przedstawiciele firmy Systherm-Info oświadczyli, że zalecają rozdzielić bazy powiatowe na użytek i klasę bonitacyjną..." Reasumując, zapewnianie nas z różnych stron, że nie będziemy musieli rozdzielać baz skończyło się na zapewnieniach. GEO-INFO zaprzestało również przy wydawaniu pliku gml rozdzielania klasoużytków na użytek i klasę bonitacyjną "w locie". Pozostawiam do zastanowienia wszystkim uczestnikom projektu ZSIN." Niezbędnych jest kilka wyjaśnień. Przedstawiciele firmy Systherm Info "zalecali", a nie zmuszali użytkowników SIP GEO-INFO do rozdzielenia Klasoużytków geometrycznych na Kontury klasyfikacyjne i Użytki gruntowe. W naszym zaleceniu przyjęliśmy zasadę, że trudno jest "kopać się z koniem".

Dalej, firma Systherm Info o niczym nie "zapewniała", gdyż to nie firma Systherm Info jest twórcą prawa. Natomiast firma Systherm Info robiła wszystko, co było możliwe, aby problem Klasoużytku geometrycznego rozwiązać. M.in. 2 lata temu, na naszą interwencję w tej sprawie, otrzymaliśmy publiczne zapewnienie, że Klasoużytki geometryczne zostaną wprowadzone do standardu. Zdarzenie to miało miejsce podczas jednego ze spotkań w GUGIK, w którym brali także udział ważni przedstawiciele tej instytucji: Witold Radzio, Stanisław Zaręba, Jacek Jarząbek.

No i co? No i NIC! Niestety, kolejny raz nie udało się. Lecz zapytam wprost, A CO PAŃSTWO ZROBILI W TEJ SPRAWIE?.

Co do: "zaprzestania" (przez firmę Systherm Info) rozdzielania Klasoużytku geometrycznego na Kontur klasyfikacyjny i Użytek gruntowy podczas eksportu do pliku GML, należy wyjaśnić dwie sprawy. Po pierwsze, firma nie zaprzestała, bo nigdy nie rozpoczęła! Po drugie, w grę wchodzi bardzo istotny czynnik techniczny. Przy takim "rozdzielaniu w przelocie" z istniejącego w bazie źródłowej obiektu Klasoużytek geometryczny muszą powstać dwa nowe obiekty Kontur klasyfikacyjny i Użytek gruntowy, które NIE ISTNIEJĄ w bazie źródłowej. Obiekty te każdorazowo podczas eksportu musiałyby mieć nadany nowy identyfikator IIP, z którym zostałyby zapisywane w centralnej bazie danych ZSIN. Problem pojawiłby się podczas kolejnego eksportu uzupełniającego bazę ZSIN przy każdej zmianie rejestru EGiB w ODGiK. Obiektu, którego nie ma w bazie źródłowej nie można także aktualizować w bazie centralnej ZSIN. Jaki ma więc sens eksportowanie fikcyjnych obiektów do bazy danych, w której nie mogą się one zaktualizować, bo nie posiadają swoich wcześniejszych odpowiedników z tym samym identyfikatorem IIP?! Takie rozwiązanie można było stosować w eksporcie do plików SWDE, gdyż zawsze eksport ten odbywał się w "trybie inicjalnym" (cała baza danych) i w tym trybie był importowany do centralnej bazy LPIS. NIGDY NIE DZIAŁAŁ import różnicowy!

A teraz kilka niepodważalnych faktów w temacie "Klasoużytek geometryczny"
1. Informacja podstawowa - w efekcie funkcjonowania Klasoużytków geometrycznych cała część prawna (część opisowa rejestru EGiB) jest identyczna, jak przy stosowaniu Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych.
2. Prowadzenie w bazie danych jednego obiektu Klasoużytek geometryczny, zamiast dwóch: Użytek gruntowy i Kontur klasyfikacyjny (proszę to sobie porównać w konkretnych liczbach w Państwa bazach danych) - generuje znacznie mniejszą liczbę rekordów i wielokrotnie mniejszą liczbę atrybutów do wypełnienia oraz radykalnie zmniejsza wielkość bazy danych. Różnicę tę można szacować na około 60% dodatkowych obiektów. W tej analizie warto także wziąć pod uwagę liczbę dodatkowych atrybutów do uzupełnienia, ogromną liczbę dodatkowych wierzchołków geometrii tych obiektów do wprowadzenia, itd.
3. Kontrola Klasoużytków geometrycznych jest przeprowadzana jednorazowo dla jednego obiektu, (w przeciwieństwie do dwóch obiektów: Konturów klasyfikacyjnych i Użytków gruntowych). Warunek kontroli dla Klasoużytków geometrycznych jest jednoznaczny - muszą one zawsze w całości wypełniać analizowany obszar np. obrębu. Natomiast, kontrola Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych odbywa się w dwóch procesach. Użytki gruntowe muszą w całości wypełniać kontrolowany obszar, ale Kontury klasyfikacyjne już nie muszą! W konsekwencji nigdy nie ma pewności, czy brak Konturu klasyfikacyjnego, to wynik prawidłowej analizy, czy błąd operatora.
4. Rozliczenie powierzchni klasoużytków w działkach - dla Klasoużytków geometrycznych, to prosta analiza przestrzenna, obliczana w jednym cyklu. Dla Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych, to bardziej skomplikowana procedura rozliczania trzech warstw: Użytki gruntowe, Kontury klasyfikacyjne, Działki. Zawsze też pojawia się pytanie, jak rozłożyć odchyłkę sumy rozliczonych części w ramach danej Działki? Czy jednakowo traktować Użytki gruntowe i Kontury klasyfikacyjne, gdy te ostatnie często nie wypełniają całej działki? Czy zaniedbać różnice dokładności w pozyskiwaniu Użytków gruntowych, (najczęściej z pomiaru w terenie), od Konturów klasyfikacyjnych (najczęściej pozyskiwanych graficznie z "map klasyfikacyjnych")?
5. Redakcja kartograficzna dla Klasoużytków geometrycznych odbywa się jednorazowo (redakcja Opisu jednego obiektu). Dla Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych wymaga analizy dwóch osobnych Opisów, dla osobnych obiektów. Mnożąc to także przez liczbę skal i liczbę ewentualnych "map skręconych", (gdy stosuje się podział na Arkusze ewidencyjne), uzyskujemy wielokrotnie (!) większy nakład pracy operatora.
6. Plik wymiany danych - bez względu na format, (czy to natywny format systemu GIV, czy format GML), zawiera dla tego samego obszaru znacznie mniej zapisów i odniesień do liczby wierzchołków, relacji i atrybutów dla Klasoużytków geometrycznych niż dla Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych. Po prostu dla Klasoużytków geometrycznych plik jest mniejszy, co ma bardzo duże znaczenie w procedurach obsługujących eksport, import czy migrację danych w sieci lokalnej, a w szczególności w sieci internetowej.
7. Brak Klasoużytku geometrycznego w przepisach, a co za tym idzie, także w pliku wymiany danych w formacie GML stawia ODGiK'-i przed ścianą niemożności wywiązania się z obowiązku współpracy z "centralą" w zakresie różnicowej wymiany danych w projekcie ZSIN. Paradoksalnie ODGiK posiada wszystkie, (nawet lepsze) dane, a nie może ich przekazać z "bardzo drobnego" powodu -zwykłej niechęci do zaakceptowania "oczywistej oczywistości", którą można śmiało nazwać grubym błędem w założeniach nowych standardów.

Biorąc powyższe pod uwagę, aż trudno uwierzyć, że obowiązujący standard rozporządzeń i standard "geodezyjnego GML" nie akceptuje Klasoużytku geometrycznego. W konsekwencji tej aktualnie absurdalnej sytuacji 1/3 obszaru naszego kraju, albo działa niezgodnie z przepisem, albo nie może wystawić dla ZSIN kompletu danych, albo nie mając wyjścia, dla "świętego spokoju"postanawia pogorszyć sobie komfort pracy, uczyć się/stosować inną/obcą "multi-użytko-konturową" technologię i co gorsza, wydać na to pieniądze, wykonać zbędną pracę, przekształcając swoje Klasoużytki geometryczne na Kontury klasyfikacyjne i Użytki gruntowe. Po co? Po to tylko, aby zadość uczynić niekompetencji paru osób.
I wbrew pozorom, zamiana Klasoużytków geometrycznych na Kontury klasyfikacyjne i Użytki gruntowe to nie tylko zwykła "czynność techniczna", choćby tylko z powodu różnicowej wymiany danych z ZSIN w formacie GML. Obecna, przymusowa sytuacja to w konsekwencji:

  • Koszty, które trzeba ponieść za wykonaną usługę trwałej konwersji Klasoużytków geometrycznych na Kontury klasyfikacyjne i Użytki gruntowe
  • Zmiana technologii prowadzenia zasobu numerycznego
  • Zmiana wieloletnich przyzwyczajeń
  • Znacznie zwiększony nakład pracy przy tworzeniu, edycji i redakcji kartograficznej obiektów
  • Konieczność przełamania bariery psychologicznej do bezsensownej, dodatkowej pracy i działaniu wobec oczywistemu braku logiki


Ale sprawa nie jest jeszcze przegrana
, lecz należy z jednego zdać sobie sprawę - bez walki i bez Państwa zaangażowania nic nie da się tej absurdalnej sytuacji zmienić!

"Bój" o Klasoużytki geometryczne toczy się tak naprawdę od początku, kiedy zaczęły pojawiać się pierwsze przepisy dotyczące numerycznego prowadzenia zasobów geodezyjnych, (przynajmniej kilkanaście lat temu, gdy pojawiła się Instrukcja techniczna G-5).
"Twardogłowi" urzędnicy i ich doradcy uparcie od lat opierają się wprowadzeniu Klasoużytków geometrycznych, choć dobrze wiedzą, że nie ma na to żadnych racjonalnych powodów. A przecież wystarczyłoby tylko skorzystać z doświadczenia ludzi, którzy pokonali w terenie tysiące kilometrów, setki godzin postukali palcem w klawiaturę, którzy "trochę" znają się na ewidencji gruntów. Albo po prostu zrobić rozeznanie "w terenie", aby sprawdzić, gdzie i jakie standardy funkcjonują od ponad 20 lat, a także wykonać zwykłe testy wydajnościowe. A potem dopiero wprowadzać racjonalny przepis. Można odnieść wrażenie, że właśnie tego wszystkiego zabrakło (przynajmniej do dzisiaj).

Podsumowując, mogę tylko zaapelować do Państwa o więcej determinacji i działania we własnym interesie. Chodzi o wykonywanie bardziej stanowczej presji w tej sprawie na Główny Urząd Geodezji i Kartografii. Proszę zwrócić uwagę, (jak już wcześnie pisałem), z punktu widzenia producenta SIP GEO-INFO problemu nie ma. Są dostępne procedury do prawidłowego prowadzenia rejestru EGiB zarówno z Klasoużytkami geometrycznymi, jak i z Użytkami gruntowymi i Konturami klasyfikacyjnymi. To Państwo są (powinni być) najbardziej zainteresowani sprawą. To Państwo, niestety mają problem i wyłącznie Państwa solidarne działania mają szansę zmienić tą sytuację. GUGiK, to przecież Państwa przełożony, a nie przełożony producentów systemów i to Państwa głos liczy się tutaj najbardziej.

Aktualnie pojawia się dla Państwa konkretna, ogromna możliwość działania w tej sprawie, (być może jest to OSTATNIA szansa) -eksport w formacie GML do ZSIN nie będzie zawierał danych geometrycznych Użytków gruntowych i Konturów klasyfikacyjnych, bo znaczna część z Państwa prowadzi Klasoużytki geometryczne, a standard GML ich nie przenosi. Jako że eksport danych do ZSIN jest także w pewnym sensie "politycznym narzędziem" funkcjonowania geodezji w Polsce, Państwo mogą w ten sposób wyrazić swój protest i nacisk, aby wreszcie tę korektę przepisów wprowadzono. Przecież podobnie jak z numeracją budynków i działek w końcu rozsądek zatryumfował. Dlaczego w kwestii Klasoużytków geometrycznych nie może być podobnie?

Aleksander Danielski
Systherm Info

Lipiec 2017